Pokazywanie postów oznaczonych etykietą hard rock. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą hard rock. Pokaż wszystkie posty

środa, 17 lipca 2013

Historia pewnej piosenki: Mercy - Steve Jones


Lato, wakacje i tani sentymentalizm. Odchodzimy - ale tylko na chwilę - od mroków, dziwadeł i ciężarów i zapuszczamy się w rejony bardziej mainstreamowe. 
Steve Jones kojarzony jest przede wszystkim jako gitarowa podpora Sex Pistols, ewentualnie etatowy muzyk Iggy'ego Popa*. Mało kto już dziś pamięta, że artysta próbował również kariery solowej. W drugiej połowie lat 80. wydał dwa albumy utrzymane w klimacie hardrockowym - Mercy ('87) i Fire and Gasoline ('89). Utwór tytułowy z debiutanckiego krążka Jonesa trafił nawet na ścieżkę dźwiękową serialu Miami Vice (u nas znanego lepiej jako Policjanci z Miami).



Motór, skóra, długie pióra. W tle Route 66. A wszystko w kolorystyce niemego kina. Oto przepis na klip do hardrockowej ballady A.D. 1986. 

czwartek, 26 kwietnia 2012

Rauul & Shoshana - Coś się kończy, coś się...


Pamiętacie Carusellę? Pisałem o niej na łamach Mojej Stodoły w maju zeszłego roku. Parę miesięcy później ten izraelski duet zakończył działalność. Jego członkowie - perkusista i wokalista Guy Shechter oraz wokalistka i gitarzystka Tamar Aphek, nie przeszli jednak na muzyczną emeryturę i zaangażowali się już w nowe projekty.
Guy gra obecnie w grupie Rauul, kontynuującej hardcore'ową tradycję Caruselli, zaś Tamar wspólnie z bębniarzem, Yonatanem Harpakiem tworzy rockową Shoshanę.


Zdj. Facebook

szukaj w tym blogu