środa, 21 grudnia 2016

Historia pewnej piosenki: Falarek Band - Red Light

Czerwone światło dla cywilizacji. Ponure proroctwo ujęte w skoczną, folk-rockową formę. 


Utwór spółki autorskiej Robert Brylewski (tekst) - Arkadiusz Antonowicz (muzyka) ukazał się 19 lat temu na kompaktowej składance Brum Numer 50 dołączonej do jubileuszowego wydania magazynu BRUM. Piosenka stanowiła zapowiedź drugiego pełnowymiarowego albumu grupy Falarek Band, który nigdy nie został ukończony. Zamieszczony powyżej klip formacja zrealizowała wspólnie z Michałem Narojem Narojczykiem.

fot. Discogs.
Falarek Band to bez wątpienia jedno z najciekawszych zjawisk w polskiej muzyce pierwszej połowy lat 90. ubiegłego wieku. Nawet
z dzisiejszej perspektywy trudno osadzić zespół w ramach konkretnej sceny lub powiązać go z określonym stylem. Dekadencka, wręcz findesieclowa twórczość kwintetu odwoływała się bowiem zarówno do korzennego rocka, jak i do dubu, noise'u oraz industrialu. Żeniąc gitarowo-elektroniczny hałas z nostalgiczną melodyką i transem panowie: Falkowski, Antonowicz, Smak, Brylewski i Subotkiewicz wypracowali całkowicie nową jakość. Zaskakująco spójną i niepodrabialną. I tylko żal, że poza debiutancką EP-ką +++ (1996), pełnowymiarowym albumem Falarek (1996) i wspomnianym w niniejszym poście singlem załoga nie wydała niczego więcej. 

tekst za tekstowo.pl:

Red light -we're steppin' into future
Red light - we're crossin' wide sea
Red light - we're steppin' in a new age
Red light - we're? (framping)? from the back

Fire burns out of control 
You can't stop it even if you want

Red light - this is the time of disaster
Red light - this is the time of confusion
Red light - a moving opposition
Red light - a fire on the sky

Fire burns out of control 
You can't stop it even if you want

2 komentarze:

biała fabryka pisze...

Świetny kawałek, pamiętam tę płytkę :D

Filip Roland pisze...

Płytka genialna. Niedawno ją sobie odświeżyłem. Jest na niej kilka innych perełek pokroju Red Light.

szukaj w tym blogu