Po angielsku, ale bez popadania w banał. Mrocznie, ale nie dołująco. Podniośle, acz bez patosu. Snobsterzy powinni być usatysfakcjonowani. Zresztą nie tylko oni.
We're gonna make a revolution today... tę śmiałą deklarację słyszymy już na samym początku debiutanckiego albumu gdańskiej formacji Trupa Trupa, dowodzonej przez śpiewającego i grającego na gitarze poetę (barda?) Grzegorza Kwiatkowskiego.