Patrick Scott, ukrywający się pod pseudonimem Unur, to prawdziwy człowiek orkiestra: komponuje, pisze teksty, nagrywa, produkuje, śpiewa, gra na gitarze i syntezatorze, obsługuje automat perkusyjny, a także koncertuje (ostatnio nawet dość intensywnie). Do muzyki młodego Amerykanina przypinano już wiele łatek m.in.: lo-fi, krautrock, minimal wave, new wave, post-punk i synth-pop. Moją ulubioną jest natomiast "post something", znaleziona na stronie wydawcy Modern Tapes.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Anywhere/Anyone. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Anywhere/Anyone. Pokaż wszystkie posty
piątek, 8 lutego 2013
Unur - One man show
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Autor:
FilipRoland
0
komentarze
Subskrybuj:
Posty (Atom)