niedziela, 25 listopada 2012

Historia pewnej piosenki: Dentysta sadysta - Różowe Czuby


Z trzyletniej dziewczynki wyrywa jedynki, czyli punkowe oblicze Maryli R.



Autorem słów do tego specyficznego protest songu jest łódzki multiartysta, Jacek Bieleński (m.in. Plastic Bag, Paffulon), muzykę skomponował zaś Andrzej KleszczewskiPiosenkę wykonywała tajemnicza i efemeryczna grupa Różowe Czuby (w rzeczywistości Maryla Rodowicz i jej zespół - ucharakteryzowani na punkową modłę).

Dentysta sadysta zadebiutował na Liście Przebojów Programu Trzeciego 9 października 1982 roku i spędził na niej trzy tygodnie. Klip do utworu dotarł z kolei do 3 miejsca 2 notowania Telewizyjnej Listy Przebojów. Teledysk szybko jednak zdjęto z emisji z powodu występujących w nim... ciemnych okularów, które budziły skojarzenia z wizerunkiem pewnego dość popularnego wówczas generała. 

tekst:

Katuje, świdruje, 
pacjentów drutuje. 
A w bieli pościeli 
przelicza, rachuje. 

Dentysta, sadysta 
Sadysta, dentysta 
Dentysta, sadysta 
Sadysta, dentysta 

W nocy śni, śni o krwi, 
wstaje dzień, jest jak cień. 
Zmęczony, zmroczony 
dentysta szalony. 

Dentysta, sadysta 
Sadysta, dentysta 
Dentysta, sadysta 
Sadysta, dentysta 

Pobije dla draki, 
wybija mleczaki. 
Za same siekacze 
zarobił na daczę. 

Dentysta, sadysta 
Sadysta, dentysta 
Dentysta, sadysta 
Sadysta, dentysta 

Z trzyletniej dziewczynki 
wyrywa jedynki. 
Gdy czuje zmęczenie, 
katuje korzenie. 

Dentysta, sadysta 
Sadysta, dentysta 
Dentysta, sadysta 
Sadysta, dentysta 

Z zawiści, po złości 
da wiertłem po kości. 
Zakleszczy, wyrywa, 
z paszczęki ubywa. 

Dentysta, sadysta 
Sadysta, dentysta 
Dentysta, sadysta 
Sadysta, dentysta


Formacja nagrała jeszcze jeden utwór inspirowany punkiem i nową falą - Śmierć w kostiumie kąpielowym (z bardzo republikańskim refrenem: Śmierć w kostiumie kąpielowym/Gadające ryczą głowy/Śmieeerć). 

w sieci

5 komentarzy:

Anonimowy pisze...

Nie żebym się jakoś specjalnie czepiał, ale widzę, że ta piosenka nie ma ŻADNEJ historii. Ot - taki jednorazowy skok w bok pani Rodowicz i jej zespołu, którym widać przejadło się koncertowanie i granie w kółko tego samego repertuaru. Nagrali dla jaj dwa kawałki i zdjęli te kontrowersyjne czarne okulary. Średnio sensacyjna historia.

Filip Roland pisze...

Ok, sensacji brak. Ten utwór to raczej ciekawostka w biografii Maryli R. i całkiem zgrabny, zwłaszcza od strony tekstowej, żart. Znam jednak parę osób które, do dziś uważają Dentystę za kultowego (sam w sumie dość niedawno przekonałem się do tego numeru).

w gaciach pisze...

A ja tam nie słyszałem o tym wybryku Maryli. Bardzo trafiona ciekawostka. Podoba mi się jajcarski, tekst. "Za same siekacze
zarobił na daczę." - oto prawda o dentystach i ich życiowej misji :)

be_red pisze...

tekst dobry, muzycznie ledwo to znoszę...

raf pisze...

Jest to bardzo dobre, kultowe, super i z dobrym smakiem. Polecam każdemu jako kołysankę.

szukaj w tym blogu